UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików,to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.

Zrozumiałem

Relacja z podróży historyczno-wojskowej do Izraela w ramach programu „Friends in Uniform”. Część II.

Trzeci dzień podróży historyczno-wojskowej do Izraela w ramach programu „Friends in Uniform" rozpoczął się wizytą w Hawat HaSzomer pod Ilaniją w Dolnej Galilei.

Ośrodek wchodzi w skład korpusu Sił Obronnych Izraela i jest nastawiony na pracę z trudną młodzieżą. Zadania szkoleniowo-edukacyjne ośrodka przeznaczonego dla mężczyzn oraz metody pracy omówił dowódca bazy ppłk Amit Cuman. Kolejna część spotkania poświęcona była dyskusji z szefem szkolenia bazy, dwiema instruktorkami prowadzącymi indywidualne treningi z młodzieżą oraz z dwoma szkolonymi żołnierzami. Z delegacją polską spotkała się również płk Keren Kamerinsky, która pełni nadzór zarówno nad ośrodkiem dla mężczyzn jak i podobnym dla kobiet.

Korpus wychowania i młodzieży Sił Obronnych Izraela dysponuje kilkoma ośrodkami edukacyjnymi. Korpusowi podlega również baza Michwe Alon pod Maghar w Galilei, której podstawowym celem działania jest integracja osób przybywających do Izraela oraz przygotowanie ich do służby wojskowej. Kursanci uczą się hebrajskiego, odbywają szkolenie wojskowe oraz naukę geografii i historii kraju, przygotowując się do życia w społeczeństwie.

Zadaniem tegorocznej podróży historyczno-wojskowej jest nie tylko poznanie codziennej służby żołnierza izraelskiego. Jest to również poszukiwanie śladów historii związanej z losem polskich żołnierzy walczących na wielu frontach podczas II wojny światowej. Z tego powodu uczestnicy podróży udali się do Tyberiady, w której zwiedzili kościół p.w. św. Piotra. Przy kościele znajduje się monument ufundowany w 1945 r. przez polskich żołnierzy z Armii generała Andersa, na pamiątkę ich pobytu w rejonie Jeziora Galilejskiego. Jeden z nich, porucznik Tadeusz Zieliński zaprojektował i wyrzeźbił pomnik w formie ołtarza. Przedstawia on wizerunek Matki Boskiej, obok której znajdują się symbolizujące miłość i wiarę postaci harcerki i harcerza. Po obu stronach ołtarza znajdują się herby Lwowa, Wilna i Gdańska oraz Warszawy, Krakowa i Poznania. Delegacja polska składając wieniec, oddala hołd bohaterskim żołnierzom Armii Andersa.

Kolejnego dnia uczestnicy podróży historyczno-wojskowej mieli unikalną sytuację, aby spotkać się z pułkownikiem Stanisławem Witoldem Aronsonem, żyjącym bohaterem, uczestnikiem Powstania Warszawskiego. Aronson urodzony w 1925 r. w Warszawie stał się członkiem elitarnej jednostki Kedywu „Kolegium A" Okręgu Warszawskiego Armii Krajowej. Było to niezwykłe, ponieważ pochodził z rodziny żydowskiej. 95 letni pułkownik odpowiadał na pytania dotyczące jego działalności konspiracyjnej oraz służby w armii izraelskiej.

Następnie delegacja polska udała się na wzgórze Latrun, na którym znajduje się Muzeum Jad la-Szirjon. Miejsce to pełni funkcję muzeum wojskowego i jest swego rodzaju pomnikiem ku czci poległych żołnierzy izraelskiego korpusu pancernego. Zgromadzono tu ponad 200 czołgów i pojazdów opancerzonych z całego świata. Jest to jedna z największych na świecie takich kolekcji. Pod ścianą z imionami poległych izraelskich pancerniaków polscy żołnierze złożyli wieniec.

Miłym akcentem dla wszystkich było zwiedzanie starej Jaffy, które stanowiło ostatni punkt programu tegorocznej podróży historyczno-wojskowej.

Podczas wizyty w Izraelu zarówno przedstawiciele gospodarzy jak również strony polskiej wyrażali zadowolenie z przebiegu realizacji programów: „Wittnesses in Uniform", który odbył się w Polsce oraz „Friends in Uniform" i deklarowały chęć współpracy w następnych latach.